Uroczystości upamiętniające Jana Borkowskiego, który zginął podczas bestialskiego mordu polskich oficerów i policjantów w Katyniu, Starobielsku i Ostaszkowie, zorganizowano staraniem dyrekcji, nauczycieli oraz podopiecznych Bursy Szkolnej w Stargardzie. Dąb Pamięci zasadzono ku czci Aspiranta Policji Państwowej, pełniącego służbę na polskich Kresach. Został zamordowany strzałem w tył głowy przez NKWD i pogrzebany w Miednoje w 1940 r. Wcześniej znalazł się wśród 250 tys. żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza oraz policjantów i funkcjonariuszy więziennictwa,  po wkroczeniu Sowietów na ówczesne tereny Rzeczpospolitej 17 września 1939 r.

Uroczystość pod patronatem Starosty Stargardzkiego Iwony Wiśniewskiej, wpisała się w obchody 79. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Przedsięwzięcie zyskało także poparcie szczecińskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej i Stowarzyszenia Katyń. To część ogólnopolskie akcji „Katyń, ocalić od zapomnienia”. Inicjatorzy projektu, poprzez sadzenie Dębów Pamięci chcą zachęcić uczniów, samorządowców i przedstawicieli rozmaitych środowisk do wspólnych działań, których celem jest upamiętnienie każdej osoby, bestialsko zamordowanej w Katyniu, Charkowie, Twerze i Bykowni, a także wielu bezimiennych miejscach dawnych Kresów.

Poprzez sadzenie dębów, zachowana jest pamięć każdej ze skrytobójczo pomordowanych osób. Powołane one zostają ponownie, z imienia i nazwiska spośród listy tysięcy ofiar katyńskiego mordu. Dowiadujemy się szczegółów z ich życia zawodowego i rodzinnego, przez co tragedia sprzed 79. lat  nabiera jeszcze bardziej przejmującego, bo osobistego wymiaru. Głębokie wzruszenie towarzyszyło więc wszystkim gościom zaproszonym do udziału w ceremonii, szczególnie przed budynkiem bursy. W uroczystości, obok Starosty, uczestniczył również poseł na Sejm RP Michał Jach oraz przedstawiciele szkół i gmin powiatu.

Gośćmi szczególnymi stargardzkich uroczystości byli potomkowie Jana Borkowskiego- jego córka Ewelina wraz z najbliższą rodziną. Pani Ewelinie towarzyszył  praprawnuk, który brał aktywny udział w ceremonii posadzenia Dębu Pamięci. Jest ich w Polsce ogółem 5 tys. Inicjatorzy akcji chcą, by łącznie posadzono  21 tys. 857 dębów, co stanowi przybliżoną liczbę ofiar, pomordowanych w pobliżu sowieckich miejsc kaźni polskich oficerów.

W Stargardzie rosną już dwa Dęby Pamięci: zasadzony w ubiegłym roku przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji oraz od wczoraj- przed budynkiem bursy. Rozkwitając każdego roku symbolizują tych, którzy przez swoją ofiarę z życia zapewnili wolność i suwerenność kolejnym pokoleniom.