A razem z nimi szczęśliwi posiadacze, którzy nie zamieniliby ich na żadne inne współczesne cacka, zapełniające tłumnie nasze drogi. To wszystko w ramach XII już edycji Miedwiańskiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych, organizowanego przez Automobilklub Stargardzki pod patronatem Starosty, Iwony Wiśniewskiej. Automobile z przełomu wieków oraz lśniące krążowniki szos, prezentować będą swe wdzięki zachwyconym widzom w sobotę 8 czerwca 2019 r., od godz. 16.00.- tym razem na nowym parkingu przed budynkiem Stargardzkiego Centrum Kultury (po dawnej pętli autobusowej). Organizatorzy zapewnili więc doskonałe warunki do ekspozycji pojazdów, wobec których nie można przejść obojętnie.

Przed nami zatem niezapomniany i wyjątkowy pokaz oryginalnych maszyn w czystej postaci, bo pozbawionych wszechobecnych „wspomagaczy” w postaci różnorodnych systemów elektroniki. Jak przyznają ich właściciele, ze względu na wiek i oryginalna formę czasem są kapryśne i trudno nad nimi zapanować jednak przy odpowiednim, troskliwym podejściu odwdzięczają się poczuciem wolności, wiatrem we włosach oraz wrażeniami panowania nad czasem, przestrzenią i maszyną.

Możemy spodziewać się przyjazdu „załóg retro” z najdalszych zakątków Polski, bowiem impreza Automobilklubu Stargardzkiego zyskała już odpowiednią rangę i renomę w gronie kolekcjonerów i właścicieli aut zabytkowych. Dość przypomnieć, że stoisko Automobilklubu przyciągało uwagę podczas ubiegłorocznej ekspozycji pojazdów w ramach poznańskiego „Retro Motor Show”. Bohaterów stargardzkiego stoiska zobaczymy więc ponownie w sobotnie popołudnie, na parkingu przed budynkiem Centrum Kultury.

Być może ponownie zjadą do nas z tej okazji: Chevrolet 3100 z 1953 r., MG B 1800 z roku 1960, czy Cadillac Fleetwood 60 S, czyli maszyny, których pojemności silnika wykluczają jakiekolwiek rozsądne zużycie paliwa…

Zapraszając w sobotę 8 czerwca na parking przed SCK, przynaglamy razem ze Starostą by spieszyć się i zobaczyć te jedyne w swoim rodzaju perełki motoryzacji, które odjeżdżają powoli ku zamierzchłej przeszłość. Zajmujące ich miejsce hybrydy, pojazdy elektryczne i autonomiczne, naszpikowane cudami współczesnej elektroniki nie robią już takiego wrażenia. Warto więc się pospieszyć i nie przegapić pokazu elegancji maszyn, jeszcze do niedawna spotykanych na naszych drogach.