1556 interwencji strażaków – rok działań KP PSP i ochotników w powiecie

W mijającym roku ratownicy z powiatu nie mieli chwili wytchnienia. W komendzie i w jednostkach ochotniczych słychać było syreny, a miejsca zdarzeń nie brakowało — zwłaszcza wokół Stargardu. Statystyki pokazują nie tylko skalę pracy, ale też to, jak miasto i gmina inwestują w gotowość ratowniczą.
- Komenda Powiatowa PSP wylicza typy zdarzeń i liczbę interwencji
- W Stargardzie najwięcej wezwań i miejskie wsparcie dla straży
Komenda Powiatowa PSP wylicza typy zdarzeń i liczbę interwencji
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej przygotowała zbiór danych, które obrazują rok pracy strażaków. Najważniejsze liczby to efekt codziennych dyżurów i współpracy służb z ochotnikami.
- 1556 łącznie zarejestrowanych zdarzeń na terenie powiatu.
- 530 wezwań do pożarów, z czego:
- 508 to pożary drobne,
- 16 sklasyfikowano jako pożary średnie,
- 3 jako pożary duże,
- 1 jako bardzo duży pożar.
- 884 interwencje przy miejscowych zagrożeniach — wypadkach, skutkach silnego wiatru, powodzi i pomocy medycznej.
- 142 zgłoszenia okazały się fałszywymi alarmami.
W całym powiecie obok Komendy działa 27 Ochotniczych Straży Pożarnych oraz jednostka wojskowa, co potęgowało zdolność reagowania na różne typy zdarzeń.
W Stargardzie najwięcej wezwań i miejskie wsparcie dla straży
Najwyższa liczba interwencji przypadła na teren Stargardu — to tu koncentrowały się największe potrzeby ratownicze. W KP PSP pracowało 85 funkcjonariuszy, którzy odpowiadali na wezwania przez całą dobę.
Urząd Miasta przekazał jednostce wsparcie finansowe, które pozwoliło na konkretne zakupy:
- 77 000 zł z budżetu miejskiego,
- zakup kilkudziesięciu specjalistycznych kombinezonów,
- zakup motopompy pożarniczej.
Te inwestycje ułatwiają działania w terenie i poprawiają bezpieczeństwo ekip operacyjnych.
Mieszkańcy mogą z tych statystyk wyczytać nie tylko skalę pracy straży, ale też praktyczne skutki dla codziennego życia – sprawniejsze wyposażenie to krótszy czas akcji i większe bezpieczeństwo przy zdarzeniach związanych z pożarami czy powodziami.
Perspektywa życia w mieście wynika wprost z podanych danych. Większa liczba drobnych pożarów i interwencji przy miejscowych zagrożeniach sugeruje, że utrzymanie czujności i reagowanie na pierwsze oznaki niebezpieczeństwa nadal ma sens. Jednostki ochotnicze i wsparcie finansowe od miasta pokazują, że lokalna sieć ratownicza jest rozbudowana — to wartość, którą mieszkańcy powinni znać, bo przekłada się ona na szybszą pomoc w kryzysie.
na podstawie: Urząd Miejski Stargard.
Autor: krystian

