Dni bez nudy – zimowe półkolonie w wykonaniu Potrzebnego Domu

Zimowe poranki w Stargardzie wypełniły się śmiechem i intensywnym rytmem zajęć. Przy ulotnym śniegu dzieci wracały do domów opowiadając o nowych doświadczeniach – od eksperymentów po spotkania z papugami. W mieście programy dla najmłodszych łączyły ruch, naukę i kreatywność, a organizatorzy zadbali, by ferie minęły bez chwili nudy. To obraz ferii, który powtarza się od lat dzięki współpracy pozarządowych inicjatyw i miejskiego wsparcia.
- Półkolonie Potrzebnego Domu trzymają tempo – program pełen atrakcji
- Ferie w Stargardzie przeplatane sportem i nauką
- Wrażenia, praktyka i to, co ważne dla rodzica
Półkolonie Potrzebnego Domu trzymają tempo – program pełen atrakcji
Stowarzyszenie Potrzebny Dom znów przyciągnęło sporą grupę dzieci. Organizatorzy zaplanowali zróżnicowany program, w którym nie brakowało krótkich wyjazdów i codziennych atrakcji. W ofercie pojawiły się między innymi:
- wycieczki,
- seanse filmowe w kinie,
- zabawy na basenie,
- warsztaty kreatywne,
- gry i zabawy integracyjne,
- wizyta w papugarni.
Miasto od lat dofinansowuje zarówno zimowy, jak i letni wypoczynek organizowany przez Potrzebny Dom, co sprawia, że udział w takich półkoloniach jest dla wielu rodzin bardziej dostępny.
Ferie w Stargardzie przeplatane sportem i nauką
Oferty poza działalnością Potrzebnego Domu pokrywały szerokie spektrum zainteresowań dzieci. Najaktywniejsi skorzystali ze sportowych półkolonii w AquaStar, podczas gdy mali odkrywcy trafili do Stargardzkiego Centrum Nauki FILARY na Zimową Akademię Odkrywców. Równie bogato wyglądała propozycja instytucji kultury:
- eksponaty i zajęcia w Muzeum Archeologiczno‑Historycznym,
- zajęcia czytelnicze i edukacyjne w Książnicy Stargardzkiej,
- warsztaty i działania w Młodzieżowym Domu Kultury,
- zajęcia organizowane przez Hufiec ZHP.
Takie zestawienie aktywności pozwoliło dzieciom łączyć rozwój fizyczny z naukowymi eksperymentami i zajęciami artystycznymi.
Wrażenia, praktyka i to, co ważne dla rodzica
Dni półkolonii malowały codzienność pełną zmiennych scenerii – od basenu po pracownię plastyczną. Dla rodzin oznaczało to szeroki wybór form spędzania ferii i wsparcie opiekuńcze w godzinach szkolnej przerwy. Programy prowadzone przez instytucje miejskie i pozarządowe dawały dzieciom okazję do nawiązywania nowych kontaktów oraz próbowania różnych aktywności bez konieczności dalekich wyjazdów.
Organizacyjne partnerstwo między organizatorami a Miastem pozwoliło utrzymać różnorodność oferty i dostępność miejsc – to aspekt, który często decyduje o możliwości skorzystania z półkolonii przez rodziny pracujące.
na podstawie: Urząd Miejski w Stargardzie.
Autor: krystian

