Udawał niewidzialnego pasażera - prowadził po pijaku i miał zakaz

FOT. KPP w Stargardzie
Mężczyzna w pośpiechu przesiadł się na fotel pasażera i wysiadł z prawej strony auta, mówiąc, że „kolega gdzieś sobie poszedł”. Policjanci z Posterunku Policji w Suchaniu szybko ustalili, że kierował on samochodem - wyraźnie pijany i z orzeczonym zakazem.
Policjanci z Posterunku Policji w Suchaniu podczas nocnej służby zatrzymali do kontroli osobowego Opla. Funkcjonariusze zauważyli, że kierowca tuż przed zatrzymaniem przesiadł się na fotel pasażera. Mężczyzna wysiadł z prawej strony pojazdu i twierdził, że za kierownicą miał siedzieć jego kolega - jak podaje Policja: “gdzieś sobie poszedł”.
Od zatrzymanego wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Mężczyzna był zdenerwowany i utrudniał współpracę z mundurowymi podczas czynności. Badanie na zawartość alkoholu potwierdziło przypuszczenia - wynik wskazał ponad pół promila. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało też, że mężczyzna ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Kierujący został zatrzymany. Jak podaje Policja:
“Kierujący został zatrzymany, usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwość oraz prowadzenia pojazdu mechanicznego pomimo orzeczonego zakazu sądowego. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem, który zdecyduje o jego dalszym losie.”
- asp. Wojciech Jędrych
Pozorny chwyt obronny - „to nie ja, kolega poszedł” - okazał się jedynie próbą uniknięcia odpowiedzialności, szybko zniweczoną przez obserwację policjantów i rutynowe sprawdzenia.
na podstawie: Policja Stargard.
Autor: krystian

