[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II), 28. kolejka – Elana Toruń – Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:1

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II), 28. kolejka – Elana Toruń – Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:1

W Toruniu długo pachniało bezbramkowym remisem, ale po przerwie mecz wreszcie się otworzył. Elana Toruń i Polski Cukier Kluczevia Stargard podzieliły się punktami, kończąc spotkanie 1:1. Do 70. minuty na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Duneckiego wszystko wskazywało na spokojne, mało efektowne spotkanie, a potem wydarzenia ruszyły już bardzo szybko.

Pierwsza połowa nie przyniosła większych emocji pod bramkami. Gra toczyła się w niezłym tempie, ale bez wyraźnego przełamania. Kluczevia, występująca w tym meczu w roli gościa, próbowała szukać swoich szans cierpliwie, jednak przed przerwą żadna ze stron nie zdołała postawić kropki nad i. Na tablicy wyników długo świeciło 0:0, co dobrze oddawało charakter tej części meczu.

Dwa szybkie ciosy po przerwie

Po zmianie stron goście ze Stargardu zaczęli coraz śmielej zaglądać w pole karne rywala. W 54. minucie blisko powodzenia był Mateusz Kaczorek, który przedarł się przez dwóch obrońców i oddał strzał, ale bramkarz Elany zdołał odbić piłkę. To był sygnał, że coś w końcu może drgnąć.

I rzeczywiście, mecz rozkręcił się dopiero w końcówce. W 70. minucie prowadzenie objęła Elana, gdy K. Knera znalazł sposób na pokonanie defensywy Kluczevii i dał gospodarzom prowadzenie 1:0. Radość torunian nie trwała jednak długo. Już dwie minuty później odpowiedziała Kluczevia Stargard, a M. Bak doprowadził do wyrównania. Z perspektywy stargardzkich kibiców to była bardzo ważna reakcja, bo pozwoliła błyskawicznie wrócić do gry.

Końcówka też mogła jeszcze przynieść rozstrzygnięcie. W 77. minucie Elana miała szansę, by znów wyjść na prowadzenie, ale słabsze uderzenie nie zaskoczyło Przemysława Matłoki. Bramkarz Kluczevii zachował spokój i wynik nie drgnął już do ostatniego gwizdka.

Dla Polski Cukier Kluczevii Stargard to remis wywalczony na wyjeździe, po meczu, który długo nie układał się po myśli żadnej ze stron. Z punktu widzenia gości najważniejsze jest jednak to, że po stracie gola drużyna odpowiedziała od razu i wróciła do domu z jednym punktem. W końcówce sezonu takie rezultaty potrafią mieć swoją wagę.

Elana ToruńStatystykaPolski Cukier Kluczevia Stargard
1Gole1