Stargardzkie talenty sportowe zgarnęły 116 tysięcy złotych i olimpijskie wyróżnienia

FOT. Urząd Miejski
Na jednej scenie spotkały się ambicja, codzienna praca i sportowe nerwy, których nie widać podczas samych startów. W Stargardzie podczas uroczystej gali wyróżniono najlepszych zawodników 2025 roku oraz stypendystów prezydenta miasta, a pula nagród i stypendiów sięgnęła 116 000 zł. Tego wieczoru pojawił się też olimpijski akcent, który od lat ma w sobie coś wyjątkowego.
- Gala, która pokazała, jak dużo kosztuje sukces
- Trójka, która w tym roku najmocniej błysnęła
- Olimpijskie kółka i sygnał, że sport wciąż ma tu mocne zaplecze
Gala, która pokazała, jak dużo kosztuje sukces
Prezydent Stargardu Rafał Zając podkreślił, że za wynikami sportowców stoją nie tylko chwile chwały, ale też porażki, zwątpienie i długa droga do formy. W jego ocenie właśnie wtedy najlepiej widać charakter zawodnika, a obok samych sportowców równie ważni są trenerzy i ludzie, którzy wspierają ich na co dzień.
W trakcie uroczystości przypomniano też, że sportowe sukcesy nie biorą się z przypadku. To suma treningów, konsekwencji i odporności, której nie da się zmierzyć samym czasem czy miejscem na podium. Dla miasta to również sygnał, że stargardzcy zawodnicy wciąż liczą się w rywalizacji na krajowym i międzynarodowym poziomie.
Trójka, która w tym roku najmocniej błysnęła
Najwyżej w miejskim zestawieniu znalazł się Antoni Jarosz z WMLKS Pomorze Stargard. Lekkoatleta, który jest już członkiem kadry narodowej, ma za sobą drugie miejsce w halowych mistrzostwach Polski U20 na 3000 metrów, kolejne srebro na dystansach 3000 i 5000 metrów podczas mistrzostw Polski U20 oraz trzecie miejsce w przełajowych mistrzostwach Polski U20 na 6000 metrów. Startował także w przełajowych mistrzostwach Europy U20.
Drugie miejsce przypadło Jakubowi Bardenowi z UKS Valiant Jiu Jitsu Kings. Zawodnik grapplingu, również powoływany do kadry narodowej, ma na koncie drugie i trzecie miejsce w mistrzostwach świata U17, a do tego wiele startów zakończonych sukcesami w mistrzostwach Polski i Europy.
Na trzecim stopniu znalazła się Nikola Piechocka z LKS Feniks PESTA. Zawodniczka kadry narodowej juniorek zdobyła złoto w mistrzostwach Polski U20, zajęła dziewiąte miejsce w mistrzostwach Europy U20 i była siódma w mistrzostwach Polski. Jej wyniki pokazują, że stargardzkie zapasy mają zawodniczkę, która umie walczyć nie tylko o medale, ale też o miejsce w europejskiej stawce.
Olimpijskie kółka i sygnał, że sport wciąż ma tu mocne zaplecze
Jak co roku gala stała się też okazją do wręczenia Kółek Olimpijskich. To wyróżnienia przyznawane przez Polski Komitet Olimpijski, a piąte, ostatnie kółko trafia do zawodników zatwierdzonych do składu reprezentacji olimpijskiej. Sam ten element dodaje uroczystości ciężaru, bo przypomina, że lokalne sukcesy mogą prowadzić dużo dalej niż tylko na krajowe podium.
W Stargardzie taki wieczór nie jest wyłącznie ceremonialnym gestem. To także wyraźny znak dla młodszych sportowców, że droga od hali, bieżni czy maty do wielkiej imprezy naprawdę istnieje. I że w tym mieście są ludzie, którzy potrafią tę drogę przejść do końca.
na podstawie: UM Stargard.
Autor: krystian
