[PIŁKA NOŻNA] Victoria Września – Polski Cukier Kluczevia Stargard 2:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)

[PIŁKA NOŻNA] Victoria Września – Polski Cukier Kluczevia Stargard 2:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)

Victoria Września pokonała Polski Cukier Kluczevię Stargard 2:1 w 32. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa 2 (Grupa II), a wynik 1:1 do przerwy tylko przez chwilę dawał nadzieję na wywiezienie z Wrześni choćby punktu. Gospodarze zaczęli znakomicie, goście ze Stargardu odpowiedzieli jeszcze przed przerwą, ale po zmianie stron to Victoria zadała decydujący cios i dopisała sobie bardzo ważne zwycięstwo.

Błyskawiczny początek i odpowiedź przed przerwą

Mecz na Stadionie Miejskim we Wrześni ledwo zdążył się rozpędzić, a Victoria już cieszyła się z prowadzenia. W 2. minucie Kacper Chałupniczak uderzył z około 20 metrów i trafił idealnie, notując swoje pierwsze trafienie w spotkaniu o punkty na poziomie III ligi. To był sygnał, że gospodarze nie zamierzają czekać na rozwój wydarzeń.

Dla Kluczevii Stargard taki start był oczywiście zimnym prysznicem, ale goście z biegiem minut uporządkowali grę. Z perspektywy stargardzkich kibiców to była najważniejsza część pierwszej połowy, bo Polski Cukier Kluczevia potrafił przetrwać moment naporu i zaczął szukać swoich szans w ataku. W 41. minucie dopiął swego. Prostopadłe podanie przecięło dwie linie obronne Victorii, a zawodnik gości wyszedł sam na sam z bramkarzem i pewnie doprowadził do remisu.

Końcówka pierwszej połowy była dla gospodarzy nerwowa, lecz Victoria przetrwała trudniejsze chwile i zeszła do szatni przy wyniku 1:1. Jak się później okazało, ten moment miał spore znaczenie dla całego spotkania.

Gol Giedy przesądził o losach meczu

Po przerwie tempo wyraźnie wzrosło, a obie drużyny zaczęły grać odważniej. Kluczevia Stargard próbowała pójść za ciosem i poszukać drugiego gola, jednak to Victoria lepiej odnalazła się w kluczowym fragmencie spotkania. W 54. minucie J. Gielda wykorzystał swoją okazję i ponownie dał gospodarzom prowadzenie.

Ten gol ustawił resztę meczu. Victoria mogła grać nieco spokojniej, bardziej świadomie zamykać przestrzenie i pilnować korzystnego wyniku. Kluczevia z kolei musiała otworzyć się bardziej niż wcześniej, a to oznaczało ryzyko z tyłu. Goście z Stargardu szukali wyrównania, ale brakowało im już tej samej świeżości i precyzji, którą pokazali przy trafieniu na 1:1.

Na finiszu spotkania emocji nie brakowało, lecz wynik nie uległ już zmianie. Dla Victorii to zwycięstwo ma ogromną wagę, bo przedłuża nadzieje na utrzymanie w III lidze. Z kolei dla Kluczevii to wyjazd, po którym pozostaje poczucie niedosytu, bo po wyrównaniu przed przerwą wydawało się, że w Stargardzie można było myśleć o czymś więcej niż tylko o porażce.

Września cieszy się więc z trzech punktów, a w Stargardzie pozostaje przełknąć gorzką sobotę i patrzeć w kalendarz na kolejne ligowe wyzwania.

Victoria WrześniaStatystykaPolski Cukier Kluczevia Stargard
2Gole1