Fałszywa rezerwacja może kosztować oszczędności. Ostrzega policja ze Stargardu

Fałszywa rezerwacja może kosztować oszczędności. Ostrzega policja ze Stargardu

FOT. KPP w Stargardzie

Cyberprzestępcy tworzą strony łudząco podobne do popularnych serwisów rezerwacyjnych i przechwytują dane klientów. Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie ostrzega, że jedno kliknięcie może otworzyć oszustom drogę do konta i pieniędzy.

Oszuści wykorzystują sezon wakacyjnych wyjazdów. Podszywają się między innymi pod booking.com, tworząc fałszywe strony internetowe. Liczą na pośpiech osób, które szukają noclegu i bez dokładnego sprawdzenia otwierają linki z wiadomości albo wyniki wyszukiwania.

Strona przygotowana przez cyberprzestępców może wyglądać niemal identycznie jak prawdziwy serwis rezerwacyjny. Po jej otwarciu użytkownik jest proszony o zalogowanie się, podanie danych karty płatniczej, potwierdzenie rezerwacji, dopłatę albo rozwiązanie rzekomego problemu z płatnością.

Wpisane informacje nie trafiają jednak do operatora rezerwacji. Przejmują je oszuści. Dane logowania mogą posłużyć do przejęcia konta, a dane karty płatniczej do wykonania nieautoryzowanych transakcji.

Największym zagrożeniem jest niewielka różnica w adresie strony. Cyberprzestępcy mogą zmienić nazwę domeny tak, aby na pierwszy rzut oka przypominała prawdziwy serwis. Policja zaleca, aby nie otwierać podejrzanych linków otrzymanych e-mailem, SMS-em lub przez komunikator oraz dokładnie sprawdzać adres witryny przed logowaniem.

„Nie klikaj w linki otrzymane w podejrzanych wiadomościach e-mail, SMS-ach czy komunikatorach, przed zalogowaniem sprawdź dokładnie adres strony internetowej – nawet niewielka różnica w nazwie domeny może świadczyć o oszustwie i nie podawaj danych karty płatniczej, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do wiarygodności strony” - ostrzega mł. asp. Ewa Majdzińska.

Opisane działanie może zostać zakwalifikowane jako oszustwo na podstawie art. 286 § 1 Kodeksu karnego, jeśli sprawca doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wykorzystując wprowadzenie jej w błąd. Wymierzona kara zależy od ustaleń śledztwa i okoliczności konkretnej sprawy. W przekazanych przez policję informacjach nie ma danych o zatrzymaniu konkretnych osób ani o wyrokach.

To wyjątkowo bezczelny mechanizm: oszust nie musi włamywać się do banku, jeśli sam pokrzywdzony przekaże mu login, hasło i dane karty na stronie przypominającej znaną platformę. Chwila nieuwagi podczas planowania urlopu może oznaczać utratę dostępu do konta albo pieniędzy.

Osoba, która podejrzewa oszustwo, powinna natychmiast skontaktować się z bankiem, zastrzec kartę płatniczą i zgłosić sprawę Policji.

na podstawie: Policja Stargard.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Stargardzie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.