[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – KKS Kalisz 5:0. Dwa gole Kroczka w meczu Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – KKS Kalisz 5:0. Dwa gole Kroczka w meczu Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

D. Kroczek potrzebował niespełna jednej połowy, by dwukrotnie trafić do bramki KKS Kalisz i zamienić prowadzenie Błękitnych Stargard 2:0 w 4:0. Sobotni mecz 11. kolejki zakończył się zwycięstwem gospodarzy 5:0, a dla kibiców ze Stargardu najważniejsze było nie tylko to, ile goli padło, lecz także to, jak szybko rozstrzygnęły się losy spotkania.

D. Kroczek powiększył przewagę gospodarzy

Zanim do głosu doszedł Kroczek, Błękitni mieli już za sobą dwa trafienia. Wynik otworzył w 7. minucie B. Starzycki. Jedenaście minut później S. Krocz podwyższył na 2:0. KKS znalazł się więc w trudnym położeniu jeszcze przed upływem dwudziestu minut, a gospodarze nie poprzestali na tym, co już osiągnęli.

W 21. minucie bramkę zdobył D. Kroczek i przewaga stargardzian wzrosła do trzech goli. Dla gości był to szczególnie dotkliwy fragment: między trafieniem S. Krocza a pierwszym golem Kroczka minęły zaledwie trzy minuty. Z punktu widzenia Błękitnych był to zaś moment, w którym świetne otwarcie dostało wyraźne potwierdzenie w wyniku.

Kroczek wrócił do roli strzelca jeszcze w 45. minucie. Jego drugi gol ustalił rezultat pierwszej połowy na 4:0. Trudno wskazać mocniejszy indywidualny akcent tego meczu: dwa trafienia zawodnika Błękitnych sprawiły, że po wcześniejszych bramkach Starzyckiego i S. Krocza gospodarze schodzili z boiska z czterobramkową przewagą. Dla miejscowych kibiców oznaczało to komfort, na który przed pierwszym gwizdkiem nie musieli wcale liczyć.

Lista strzelców pokazuje też, jak rozłożyły się gole stargardzkiej drużyny. Pierwsze dwa padły w 7. i 18. minucie, następny już w 21., a czwarty tuż przed zakończeniem pierwszej połowy. Błękitni zbudowali więc wynik w krótkim czasie, a Kroczek nadał temu fragmentowi ostateczny kształt.

Zaborski dołożył piątego gola, KKS bez odpowiedzi

Druga część spotkania nie przyniosła zmiany w kierunku, w którym zmierzał wynik. KKS nie zdobył bramki, natomiast w 68. minucie K. Zaborski trafił dla gospodarzy na 5:0. Był to ostatni gol sobotniego meczu. Ostatecznie na pięć bramek Błękitnych złożyły się trafienia czterech zawodników, z Kroczkiem jako jedynym, który strzelał dwukrotnie.

Rozmiary zwycięstwa zwracają uwagę również na tle sytuacji obu zespołów. Błękitni byli klasyfikowani na czwartym miejscu z 18 punktami, KKS na szóstym z 17. Różnica w tym zestawieniu była niewielka, tymczasem na boisku padł wynik, który trudno było przeoczyć. Ostatnie pięć spotkań stargardzian przed tym meczem przyniosło im dwa zwycięstwa, dwa remisy i porażkę; sobotnie pięć goli to wyrazisty kolejny rozdział ich ligowej jesieni.

Goście przyjechali do Stargardu po okresie, w którym potrafili unikać przegranych. Po porażce 0:1 z Notecią Czarnków 19 sierpnia w pięciu następnych meczach ligowych raz wygrali i cztery razy zremisowali. We wrześniu sporo uwagi poświęcano też ich defensywie: po remisie 1:1 z Wdą Świecie trener Artur Derbin dokonał dwóch zmian w tej formacji, a wcześniej wskazywano na błędy w spotkaniu z Victorią Września. Sobotni rezultat nie pozwala jednak dopisywać konkretnych przyczyn żadnej z bramek – mówi przede wszystkim o skuteczności Błękitnych.

Stargardzianie zmienili przy tym obraz ostatnich bezpośrednich spotkań. Dwa poprzednie mecze tych drużyn wygrał KKS, w tym starcie z 6 marca 2021 roku w Stargardzie, zakończone wynikiem 0:4. Tym razem to gospodarze zdobyli pięć bramek i zachowali czyste konto. Kolejne spotkanie Błękitni mają zaplanowane na 10 października u siebie z Lipnem Stęszew.

Błękitni StargardStatystykaKKS Kalisz
5Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły