[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Grom Nowy Staw 3:1. Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II), 14. kolejka

[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Grom Nowy Staw 3:1. Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II), 14. kolejka

Piąte miejsce Błękitnych Stargard i trzynaste Gromu Nowy Staw nadawały temu spotkaniu wyraźną stawkę dla obu drużyn. W sobotę, 24 października, gospodarze wygrali 3:1 i mogą patrzeć na dalszą część rywalizacji w Betclic 3. Lidze z dorobkiem powiększonym o trzy punkty. Dla stargardzkich kibiców najważniejsze jest jednak nie tylko to, że Błękitni zwyciężyli, lecz także sposób, w jaki odpowiedzieli na szybkie prowadzenie gości.

Przed 14. kolejką zespoły dzieliło sześć punktów: stargardzianie mieli ich 22, a Grom 16. Błękitni byli więc bliżej czołowych miejsc, podczas gdy drużyna z Nowego Stawu potrzebowała punktów, by poprawić swoją sytuację. Wynik sobotniego meczu sprzyja gospodarzom, choć początek nie zapowiadał dla nich spokojnego popołudnia. Goście otworzyli wynik, a chwilę później na tablicy był już zupełnie inny rezultat.

Trzy gole w sześć minut zmieniły obraz meczu

W 13. minucie Grom objął prowadzenie po bramce Łukasza Kopki. Dla Błękitnych był to pierwszy poważny test tego dnia: grając u siebie, musieli odrabiać stratę, zanim spotkanie zdążyło na dobre się rozwinąć. Odpowiedź przyszła bardzo szybko. Cztery minuty po trafieniu Kopki Maciej Badowski doprowadził do remisu 1:1, a w 19. minucie Dawid Kroczek zdobył bramkę na 2:1.

Od gola gości do prowadzenia gospodarzy minęło zaledwie sześć minut. Taki fragment trudno pominąć, opowiadając o tym meczu: Grom zdążył wyjść na prowadzenie, lecz jeszcze przed upływem dwudziestu minut sam musiał szukać wyrównania. Dla kibiców ze Stargardu dwa szybkie trafienia były najlepszą możliwą odpowiedzią na nieudany początek. Na półmetku spotkania Błękitni prowadzili 2:1, a kolejność bramek dobrze pokazuje, jak gwałtownie zmieniła się sytuacja obu zespołów.

W ostatnich tygodniach stargardzianie mieli już powód, by z uwagą spoglądać na górną część tabeli. Po zwycięstwie 5:0 nad KKS-em Kalisz, odniesionym 4 października, awansowali na czwarte miejsce. Zespół prowadził wówczas Mateusz Silewicz. Przed spotkaniem z Gromem Błękitni zajmowali piątą pozycję, więc kolejny korzystny rezultat miał dla nich znaczenie w ligowym układzie. Nie chodziło wyłącznie o udany występ przed własnymi kibicami.

Więcej aktualności z Stargardu znajdziesz na stronie głównej stargardlokalnie.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na stargardlokalnie.pl/wydarzenie.

Krocz ustalił wynik na 3:1

Jednobramkowe prowadzenie utrzymało się do 67. minuty. Wtedy Szymon Krocz zdobył trzecią bramkę dla Błękitnych i ustalił wynik na 3:1. Po błyskawicznym zwrocie z pierwszej części meczu to trafienie dało gospodarzom większą przewagę bramkową. Grom, który tak dobrze rozpoczął spotkanie, nie zdołał już odpowiedzieć golem.

Zespół z Nowego Stawu przyjechał do Stargardu po tygodniach, w których notował różne wyniki. Pod koniec września pokonał Kotwicę Kórnik 3:1, odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu; trener Dawid Leleń zwracał wtedy uwagę na poprawę gry defensywnej. Z kolei 10 października Grom przegrał na wyjeździe 0:1 z Victorią Września po rzucie karnym. W sobotę goście znów nie zdobyli punktów, mimo że jako pierwsi trafili do bramki.

Dla Błękitnych najbliższym sprawdzianem będzie wyjazdowy mecz z Unią Swarzędz 31 października. Tydzień później stargardzianie zagrają u siebie z Notecią Czarnków, a 14 listopada pojadą do Torunia na spotkanie z Elaną. Grom następny mecz rozegra 31 października z Lipnem Stęszew. Stargardzki zespół ruszy w tę serię po zwycięstwie, które wymagało najpierw szybkiego odrobienia straty – i właśnie te sześć minut z pierwszej części spotkania kibice mogą zapamiętać najlepiej.

Błękitni StargardStatystykaGrom Nowy Staw
3Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły