Klimat nocy świętojańskiej sprzyjał spotkaniom pod patronatem legendarnej Sydonii. U progu sezonu zgromadziła tym razem u siebie grono  przedsiębiorczych kobiet, które postanowiły spotkać się w Marianowie.  Na co dzień reprezentują różnorodne profesje i zawody. Łączy je natomiast pasja oraz chęć zmiany stereotypów, zwłaszcza  dotyczących postrzegania kobiety. Wydawałoby się, że kwestia ta w obecnych czasach nie podlega już dyskusji. Organizatorki Kongresu Kobiet z Obszarów Wiejskich, odbywającego się pod hasłem „Od czarownicy do farmerki” miały jednak zupełnie inne zdanie…

Przedsięwzięcie zgromadziło aktywne kobiety z różnych środowisk. Stanowiło również integralną część programu tegorocznego Lata z Sydonią. Zanim na dobre rozkręciły się imprezy pierwszego letniego weekendu w Marianowie, była więc okazja, by ocenić  sposób postrzegania kobiet na polskiej wsi oraz podjąć starania, których celem jest zmiana ugruntowanych stereotypów.

Temu służył głównie Kongres Kobiet z Obszarów Wiejskich, w którym uczestniczyła Starosta Stargardzki Iwona Wiśniewska. W spotkaniu współorganizowanym przez Agnieszkę Odachowską, Pełnomocniczkę Kongresu Kobiet, aktywny udział wziął również Wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa, oraz Wójt Gminy Marianowo Danuta Ankutowicz. W spotkaniu uczestniczyła też Elżbieta Rink, szefowa Stowarzyszenia Wiejskiej Inicjatywy Rozwoju, skupiającego 14 gmin regionu Pomorza Zachodniego. Towarzyszyła jej Beata Radziszewska, wiceprezes stowarzyszenia.

Kongres rozpoczęto przejmującym spektaklem w wykonaniu grupy teatralnej „SPEKTAKLUARNI”, podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej z Dzwonowa. Grupa zajęła pierwsze miejsce w tegorocznej edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno- Muzycznej Osób Niepełnosprawnych. Stanęli na podium za sceniczną alegorię ludzkiego życia, upływającego pod presją nakładanych kolejno masek.  Przesłanie w wykonaniu aktorów WTZ Dzwonowo, zainspirowało równie mocno uczestniczki kongresu.

Przejmująco zabrzmiało więc hasło: „Przywróćmy godność- obraz polskiej popegeerowskiej wsi”. Na sytuację kobiet w obszarach najbardziej dotkniętych zmianami gospodarczo- ustrojowymi w Polsce, zwróciła uwagę Joanna Warecha, dziennikarka, publicystka i autorka książki „PGR- Obrazy”. Przypomniała przede wszystkim, że wiejskim kobietom było i wciąż jest trudniej. Zawsze musiały godzić wiele ról, a w sytuacji, gdy w latach 90. XX wieku zawalił się cały świat ich rodzin, podejmowały nowe wyzwania. Lecz  nie tyle, by spełnić własne aspiracje, ale po prostu przetrwać…

Natomiast dziś, według autorki książki „PGR- Obrazy” to właśnie kobiety są inspiracją dla innowacyjnej i aktywnej wsi. Najpierw jednak same muszą dostrzec w sobie siłę i uwierzyć, że warto. Nie pomaga im przy tym rodzina oraz opór lokalnego środowiska. Stąd apel o wsparcie aktywnych i przedsiębiorczych kobiet, których energia zmienia na dobre polską wieś.

Z kolei Danuta Ankutowicz, Wójt Marianowa przypomniała barwną historię  zmieniających się ról kobiety na przestrzeni wieków. Samo już hasło wykładu „Od czarownicy do farmerki” niosło w sobie wątek tragicznych dziejów dumnej Sydonii- kobiety, która wyprzedziwszy swój czas, zapłaciła życiem na stosie ówczesnych stereotypów. Obrady  zakończyło przyjęcie wspólnego dokumentu.  Uczestnicy kongresu wywodzący  się ze środowisk samorządowych, biznesowych i gospodarczych, deklarują współdziałanie  na rzecz rozwoju i promocji zielonych miejsc pracy na obszarach wiejskich. To miejsca sprzyjające wytwarzaniu żywności ekologicznej, produkcji energii ze źródeł odnawialnych oraz technologii budowy obiektów zeroemisyjnych.

Organizatorkom kongresu chodzi przede wszystkim o wprowadzenie nowych form pracy na wsi, którym sprzyja także powrót do natury. Aby innowacyjna, pełna nowych metod i naturalnych środków wieś stała się rzeczywistością, potrzeba jednak tej kobiecej magii obecnej także podczas spotkania w Marianowie- nie tylko dzięki fantazyjnym kreacjom części uczestniczek.