[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) – KKS Kalisz – Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:0

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) – KKS Kalisz – Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:0

Jedna bramka, strzelona w 27. minucie, przesądziła o niedzielnym wyjeździe stargardzian do Kalisza. Polski Cukier Kluczevia Stargard przegrał z KKS Kalisz 0:1, choć przez pierwsze 26 minut utrzymywał się bezbramkowy remis. Dla kibiców ze Stargardu to rozczarowanie tym większe, że ich zespół przystępował do spotkania jako trzecia drużyna ligowego zestawienia.

Gol Derkacza ustawił wynik

Mecz 10. kolejki rozpoczął się w niedzielę, 27 września, o godz. 12 na Stadionie Miejskim w Kaliszu. Przez pierwsze minuty żadna ze stron nie miała przewagi wyrażonej w wyniku. Z punktu widzenia Kluczevii istotne było to, że grając na wyjeździe, nie musiała od początku odrabiać strat. Ten stan skończył się w 27. minucie: K. Derkacz zdobył bramkę dla KKS i gospodarze objęli prowadzenie 1:0.

To jedyny odnotowany gol tego spotkania. Do zejścia drużyn do szatni wynik się nie zmienił, więc przed stargardzianami było jasne zadanie – znaleźć odpowiedź na trafienie kaliszan. Ostatecznie jej zabrakło. KKS utrzymał jednobramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka, a Kluczevia wróciła bez punktów.

Przy tak skromnym wyniku łatwo byłoby dopisywać do relacji historię o oblężeniu bramki czy niewykorzystanych okazjach. Dostępne dane nie pozwalają jednak ocenić liczby strzałów ani przebiegu poszczególnych akcji. Pewne jest to, co najważniejsze dla rezultatu: stargardzianie stracili gola przed upływem pół godziny i przez pozostałą część meczu nie zdołali doprowadzić do remisu. Kaliszanom wystarczyło jedno trafienie, by rozstrzygnąć spotkanie u siebie.

Dla gości znaczenie miała również chwila, w której zmienił się wynik. Trafienie Derkacza padło na tyle wcześnie, że Kluczevia schodziła do szatni już ze stratą jednej bramki. Później rezultat nadal pozostawał otwarty: gol stargardzian wystarczyłby do remisu. Tego trafienia jednak nie było. Cała różnica między zespołami powstała więc w 27. minucie i utrzymała się do końca spotkania.

Stargardzianie myślą już o kolejnych meczach

Ligowe zestawienie podane przy tym meczu stawiało Kluczevię na trzecim miejscu z 19 punktami, a KKS na piątym z 17. To pokazuje, że do Kalisza przyjechały zespoły z czołowej części tabeli. Dla drużyny ze Stargardu porażka z tak bliskim w zestawieniu rywalem boli nie tylko przez sam wynik. Zamiast powiększyć dorobek, musi czekać na następną okazję do zdobycia punktów.

Różnica dwóch punktów pokazuje, dlaczego ten wyjazd miał dla stargardzian znaczenie. Grali na terenie rywala, który w podanym zestawieniu zajmował miejsce tuż za nimi w czołowej piątce. Wygrana pozwoliłaby Kluczevii powiększyć przewagę nad kaliszanami, remis zachowałby punktowy dystans między obiema drużynami. Porażka oznacza, że z tego bezpośredniego spotkania skorzystał KKS. Sam rezultat nie mówi jednak, jak wygląda tabela po rozegraniu całej kolejki.

KKS przystępował do spotkania po pięciu meczach bez porażki: w tym okresie odniósł dwa zwycięstwa i trzy razy zremisował. Niedzielny rezultat przedłuża tę serię. Dla Kluczevii ważniejsze od liczenia meczów kaliszan będzie jednak to, co zrobi u siebie za tydzień. Już 3 października stargardzianie mają zagrać z Lechem Poznań II, a 9 października czeka ich wyjazdowy mecz z Polonią Środa. Na 17 października zaplanowano spotkanie z Luzinem.

Po wyprawie do Kalisza obraz jest prosty: o porażce przesądził gol Derkacza, a przez ponad godzinę gry nie padła bramka dająca Kluczevii choćby remis. Najbliższy mecz u siebie będzie okazją, by wrócić do punktowania.

KKS KaliszStatystykaPolski Cukier Kluczevia Stargard
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły