[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Noteć Czarnków 0:0. Podział punktów w Betclic 3. Lidze, Grupa 2 (Grupa II)

[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Noteć Czarnków 0:0. Podział punktów w Betclic 3. Lidze, Grupa 2 (Grupa II)

Przed Błękitnymi dwa ligowe wyjazdy, a na drogę do Torunia stargardzianie zabiorą punkt i niedosyt po niewykorzystanych okazjach. W sobotę, 7 listopada, gospodarze zremisowali z Notecią Czarnków 0:0 w 16. kolejce – teraz ich najbliższym sprawdzianem będzie zaplanowane na 14 listopada spotkanie z Elaną.

Dla kibiców ze Stargardu to rezultat, który można oceniać z dwóch stron. Błękitni zachowali czyste konto, mieli też niewielką przewagę, ale nie zdołali zamienić jej na zwycięstwo. Goście potrafili odpowiedzieć i również znaleźli się blisko bramki. Bezbramkowy wynik nie oznacza więc, że na Ceglanej zabrakło sytuacji, po których można było łapać się za głowę.

Perspektywa kolejnych tygodni dodaje temu remisowi znaczenia. Po wizycie u Elany stargardzian czeka jeszcze wyjazd do Wdy Świecie, zaplanowany na 21 listopada. Dopiero 28 listopada ponownie wystąpią u siebie, a rywalem będzie Kluczevia Stargard. Zanim przyjdzie czas na to lokalne spotkanie, trzeba będzie poszukać punktów poza własnym stadionem. Sobotnia okazja do powiększenia dorobku o pełną pulę pozostała niewykorzystana.

Krocz blisko gola, Noteć odpowiedziała poprzeczką

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 12.00 i od gospodarzy nieco częściej można było oczekiwać konkretu pod bramką przeciwnika. W pierwszej połowie dobrą okazję miał Szymon Krocz, jednak nie przyniosła ona prowadzenia. Noteć broniła się skutecznie, a kiedy mogła, szukała szans w kontratakach. Do szatni oba zespoły schodziły przy wyniku 0:0.

Po odpoczynku Krocz ponownie znalazł się blisko zdobycia bramki. Groźnie uderzał również Wojciech Fadecki, lecz także te próby nie zmieniły rezultatu. Błękitnym nie brakowało zatem sygnałów, że zwycięstwo jest w zasięgu. Brakowało najważniejszego – skutecznego wykończenia, które pozwoliłoby przełożyć niewielką przewagę na prowadzenie.

Nie był to jednak mecz, w którym należało patrzeć wyłącznie na niewykorzystane szanse gospodarzy. Czarnkowianie w drugiej połowie trafili w poprzeczkę i pokazali, że ich wypady mogą skończyć się dla miejscowych bardzo nieprzyjemnie. Ta sytuacja przypomina, dlaczego podział punktów trzeba uznać za sprawiedliwy. Stargardzianie mieli swoje argumenty, ale przyjezdni także mogli wyjechać z golem.

Rywalizacji towarzyszyło sporo żółtych kartek. Było twardo, a żadna ze stron nie znalazła sposobu na przechylenie wyniku na swoją korzyść. Od pierwszego gwizdka do ostatniego stan meczu pozostał niezmieniony, choć okazje po obu stronach dawały podstawy, by liczyć na inne rozstrzygnięcie. Ostatecznie gospodarze musieli zadowolić się jednym punktem.

Najświeższe wiadomości z Stargardu czekają na stronie głównej stargardlokalnie.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Dwa remisy bez goli i wyjazdowy sprawdzian

Dla Błękitnych to drugi kolejny ligowy mecz zakończony wynikiem 0:0. Tydzień wcześniej, 31 października, takim samym rezultatem skończyło się ich spotkanie z Unią Swarzędz. Dwa występy bez straty bramki są korzystnym sygnałem, ale równocześnie dwa razy zabrakło trafienia, które mogłoby dać zwycięstwo. Przed podróżą do Torunia właśnie skuteczność pozostaje jednym z najbardziej oczywistych tematów.

Noteć przyjechała natomiast po porażce 1:4 z Chemikiem Bydgoszcz, poniesionej również 31 października. Na tym tle remis w Stargardzie i zachowane czyste konto mają dla gości swoją wartość. Czarnkowianie nie ograniczyli się przy tym do samego odpierania ataków – poprzeczka po ich uderzeniu była wyraźnym ostrzeżeniem dla gospodarzy.

W ligowym zestawieniu Błękitni zajmują szóste miejsce z dorobkiem 24 punktów, a Noteć jest dziewiąta i ma 21 punktów. Te pozycje pokazują, że sobotnich rywali dzieli niewiele. Podobnie wygląda bilans pięciu ostatnich bezpośrednich spotkań: po dwa zwycięstwa obu drużyn i jeden remis. Poprzedni mecz w Stargardzie, rozegrany 17 maja, zakończył się wynikiem 1:1. Tym razem bramek zabrakło, ale znów żadna ze stron nie zeszła z boiska pokonana.

Teraz terminarze poprowadzą oba zespoły w różne strony. Noteć podejmie 14 listopada Lipno Stęszew, a Błękitni tego samego dnia zagrają z Elaną. Dla stargardzkich kibiców najbliższe pytanie jest proste: czy w Toruniu do solidnego wyniku w obronie uda się dołożyć to, czego zabrakło u siebie – gola?

Błękitni StargardStatystykaNoteć Czarnków
0Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły