Uwaga! ALERT RCB - BURZE (komunikat RSO) Uwaga! Upał/2 (5 powiatów) (komunikat RSO)

Stargardzki debiut wzruszył widzów. Emilia Śniegoska wróciła z „Kumotrami”

Stargardzki debiut wzruszył widzów. Emilia Śniegoska wróciła z „Kumotrami”

FOT. Urząd Miejski Stargard

W kinie Stargardzkiego Centrum Kultury seans szybko zamienił się w coś więcej niż filmowy wieczór. Publiczność zobaczyła „Double Trouble” („Kumotry”), a potem mogła porozmawiać z Emilią Śniegoską, która przyjechała do Stargardu z pierwszym pełnometrażowym dokumentem. To był powrót do miasta, w którym zaczynała artystyczną drogę, i spotkanie podszyte wyraźnym wzruszeniem.

  • Film o kobietach, które nie tracą pogody ducha
  • Powrót do Stargardu i ważne miejsca z dzieciństwa
  • Debiut, który wraca do domu

Film o kobietach, które nie tracą pogody ducha

Podczas ostatniej odsłony Czwartkowych Spotkań Klubu Filmowego pokazano dokument o kobietach mieszkających w zanikającej wsi w rumuńskich Karpatach. „Double Trouble” opowiada o codzienności naznaczonej ciężarem czasu, ale nie tonie w smutku. Bohaterki trzymają się razem, żartują, wspierają się i właśnie w tym tkwi siła tego obrazu – w prostym, upartym trwaniu mimo przemijania.

Film zostawia po sobie ciszę, ale nie pustą. Raczej taką, w której łatwiej dostrzec wagę więzi między ludźmi i kruchość miejsc, które powoli znikają z mapy. To opowieść dokumentalna, ale jej emocjonalny ślad wykracza daleko poza ekran.

Powrót do Stargardu i ważne miejsca z dzieciństwa

Po projekcji Emilia Śniegoska spotkała się z mieszkańcami. Mówiła nie tylko o filmie, lecz także o własnym związku ze Stargardem, który – jak podkreśliła – mocno ją ukształtował. Wspominała przede wszystkim amfiteatr i zajęcia w Młodzieżowym Domu Kultury, czyli miejsca, które budowały jej artystyczną pamięć od najmłodszych lat.

„Kiedy odwiedzam Stargard, zawsze ze wzruszeniem i pewną nostalgią wracam w miejsca, które mnie ukształtowały”

Reżyserka przypomniała też, że w dniu jej urodzin, 2 maja, w MDK-u odbywały się występy. Dla niej były to chwile szczególne, które – jak wynikało z rozmowy – wciąż wracają z dużą siłą. Taki detal dobrze pokazuje, że lokalna kultura nie kończy się na wydarzeniu w sali kinowej. Zostaje w pamięci na lata i potrafi wrócić w najmniej oczywistym momencie.

Debiut, który wraca do domu

Śniegoska nie ukrywała, że pokazanie pełnometrażowego debiutu właśnie w Stargardzie miało dla niej duże znaczenie. Podkreślała, że spotkanie z publicznością w kinie Stargardzkiego Centrum Kultury było wzruszające, a sama praca nad filmem wymagała odwagi i konsekwencji.

„Bardzo się cieszę, że mogłam pokazać mój pełnometrażowy debiut w Stargardzie” – mówiła reżyserka.
„Róbmy swoje, spełniajmy marzenia i bądźmy odważni” – dodała.

„Kumotry” można oglądać w kinach w całej Polsce. Dla stargardzian to jednak coś więcej niż kolejny tytuł w repertuarze – to historia twórczyni, która wróciła do miasta ze swoim pierwszym pełnym filmem i zostawiła po sobie żywy, bardzo osobisty ślad.

na podstawie: Urząd Miejski Stargard.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Stargard). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.