Foto Krystyna. Rodzinna marka ze Stargardu żyje już w trzecim pokoleniu

FOT. Urząd Miejski w Stargardzie
W Stargardzie są nazwiska, które z czasem stają się czymś więcej niż podpisem na szyldzie. Foto Krystyna należy właśnie do takich historii – zaczęło się od ciekawości do zdjęć, a skończyło na rodzinnej marce rozpoznawanej przez kolejne pokolenia. W tle jest praca, ambicja i upór, ale też zwykła codzienność zakładu, do którego przez lata wracali mieszkańcy miasta. Dziś ta opowieść ma już trzy rozdziały i nadal nie wygląda na zamkniętą.
- Od ciemni do zakładu, który pamiętają całe pokolenia
- Marka, którą porównano do stargardzkiej Coca-Coli
- Trzecie pokolenie już pracuje pod własnym nazwiskiem
Od ciemni do zakładu, który pamiętają całe pokolenia
Historia zaczęła się od Krystyny Letkiewicz, która fotografią zainteresowała się jeszcze w domu rodzinnym. To ojciec, jak wspominała, robił zdjęcia amatorsko, a jej uwagę przyciągał moment wywoływania fotografii w ciemni. Ta ciekawość nie minęła z wiekiem. Zamiast pozostać przy obserwacji, wybrała szkołę fotograficzną, a w 1969 roku otworzyła pierwszy zakład w Policach.
Do Stargardu trafiła później i – jak sama mówiła – nieplanowanie. Miasto ją urzekło, więc zdecydowała się tu zostać i kontynuować zawodową drogę właśnie tutaj. Z takiej decyzji wyrósł adres, który przez lata był dla wielu osób synonimem rodzinnych zdjęć, legitymacyjnych portretów i ważnych życiowych chwil. Właśnie tak rodzą się marki, które nie potrzebują wielkiej reklamy, bo pracują na zaufanie przez dekady.
Marka, którą porównano do stargardzkiej Coca-Coli
W 2019 roku firma Izabeli Borutyńskiej – Fotografia Artystyczna – została wyróżniona jako Stargardzki Produkt Lokalny. To ważny sygnał, bo nie chodziło wyłącznie o kontynuację rodzinnego biznesu, ale o podtrzymanie rozpoznawalnej tradycji, która mocno wrosła w miejską codzienność.
Izabela Borutyńska pamięta zakład od dziecka. Jak przyznała, siadała za biurkiem jako „sefowa” i obserwowała pracę mamy, choć wtedy sama nie myślała jeszcze o fotografii jako o własnym zawodzie. Z czasem pasja przyszła jednak naturalnie. Dziś łączy rzemiosło z kontaktem z ludźmi, a właśnie relacje z klientami uważa za jedną z ważniejszych części tej pracy.
„Mama przetarła ścieżki, była bardzo odważna” – mówi Izabela Borutyńska.
To zdanie dobrze oddaje sens tej rodzinnej historii. Najpierw był fundament zbudowany przez Krystynę Letkiewicz, potem do głosu doszło kolejne pokolenie, już z innym doświadczeniem i innym tempem pracy. W rozmowie pojawiło się też porównanie, które mówi samo za siebie – ktoś nazwał Foto Krystynę „stargardzką Coca-Colą”. Nie przez przypadek. Chodziło o markę, którą kojarzy się od razu, bez podpowiedzi i bez szukania.
Trzecie pokolenie już pracuje pod własnym nazwiskiem
Rodzinna opowieść nie kończy się na córce. Właśnie dorasta kolejne pokolenie, które również weszło w fotografię, choć początkowo bez planu wiązania z nią swojej przyszłości. Córka Izabeli Borutyńskiej wykonuje dziś zdjęcia między innymi dla marek modowych i restauracji, a także zajmuje się prowadzeniem profili w mediach społecznościowych.
To ważny zwrot, bo pokazuje, jak zmienia się sama fotografia. Kiedyś kluczowe były ciemnia, wywoływanie i zakład. Dziś liczą się także obrazy tworzone z myślą o internecie, promocji i szybkim obiegu treści. W tej rodzinie stare i nowe nie zwalczają się nawzajem. Raczej stoją obok siebie, a wspólne nazwisko nadal daje solidne oparcie.
W Stargardzie taka historia ma szczególny ciężar. Nie chodzi wyłącznie o sentyment do dawnego zakładu, lecz o ciągłość, którą widać rzadko. Jedna osoba zaczęła od fascynacji ciemnią. Druga przejęła pasję i nadała jej własny rytm. Trzecia już buduje swoje miejsce na rynku, ale nadal w cieniu rodzinnej opowieści, która zdążyła stać się częścią miejskiej pamięci.
na podstawie: Urząd Miejski w Stargardzie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Stargardzie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Ciężarówki pod lupą policjantów w Stargardzie. Sprawdzają tachografy

Zewnętrzna winda przy szkole w Dobrzanach. Jest umowa na budowę

Fałszywy policjant kazał seniorowi wyrzucić oszczędności przez balkon

Krąpiel szykuje dożynki z Red Lips. Program potrwa od mszy do tańca

Grzędzice planują rozwój. Mieszkańcy mogą wskazać, czego potrzebuje wieś

Policjanci ze Stargardu ruszyli na półkolonie. Mówili o zagrożeniach

Deszcz nie zatrzymał sportowych zajęć. Aktywny Orlik wraca we wrześniu
![[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Wda Świecie 1:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)](/images/mecz/thumbnails/blekitni-stargard-wda-swiecie-01082026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Wda Świecie 1:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Chemik Bydgoszcz – Polski Cukier Kluczevia Stargard 3:3](/images/mecz/thumbnails/chemik-bydgoszcz-polski-cukier-kluczevia-stargard-01082026-33.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Chemik Bydgoszcz – Polski Cukier Kluczevia Stargard 3:3

Syreny zabrzmią w gminie Chociwel. To będzie tylko trening systemu alarmowego

Syreny alarmowe zabrzmią w powiecie stargardzkim. To tylko trening

Fałszywa rezerwacja może kosztować oszczędności. Ostrzega policja ze Stargardu

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą

Regionalne smaki staną do rywalizacji. Konkurs czeka na zgłoszenia
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Gminy Kobylanka - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Nadzór Wodny w Stargardzie - kontakt, zgody wodnoprawne, opłaty i sprawy przeciwpowodziowe
- Parafia Świętego Ducha w Stargardzie - msze, sakramenty, kontakt
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Stargardzie - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Przychodnia Medicam w Stargardzie Szczecińskim - kontakt, rejestracja, cennik
- Stargardzka Agencja Rozwoju Lokalnego - kontakt, pożyczki, wynajem biur i inkubator
